Ewangelia

Ewangelia
"I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już [odtąd] nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły" /Objawienie Jana 21,4/

czwartek, 25 lipca 2013

Służba Jezusa w Świątyni w niebie - Nowe Przymierze w Liście do Hebrajczyków

Jezus Chrystus jest naszym arcykapłanem w świątyni w niebie.
Świątynia i system służby świątynnej (tj. ofiary, obmycia) obowiązujący w Izraelu, miały wskazywać na przyszłą ofiarę Zbawiciela.
Gdy Jezus zmarł na krzyżu odkupił swoją krwią lud Boży rozproszony na całym świecie. Ofiara ta zniosła starotestamentowy system ofiar. Krew Chrystusa raz na zawsze zwyciężyła grzech, stała się gwarantem nowego przymierza między Bogiem a Jego ludem. Śmierć Chrystusa uprawomocniła zapisy Nowego Testamentu.
Teraz Chrystus pełni służbę w świątynie w niebie, gdzie wstawia się za ludźmi. Skorzystajmy z Jego wstawiennictwa zanim skończy się czas dany nam na wybranie właściwej drogi życia.

8. (1) Główną zaś rzeczą w tym, co mówimy, jest to, że mamy takiego arcykapłana, który usiadł po prawicy tronu Majestatu w niebie, (2) jako sługa świątyni i prawdziwego przybytku, który zbudował Pan, a nie człowiek. (3) Albowiem każdy arcykapłan bywa ustanawiany, aby składał dary i ofiary; dlatego jest rzeczą konieczną, żeby i ten miał co ofiarować. (4) Otóż, gdyby był na ziemi, nie byłby kapłanem, skoro są tu tacy, którzy składają dary według przepisów zakonu; (5) służą oni w świątyni, która jest tylko obrazem i cieniem niebieskiej, jak to zostało objawione Mojżeszowi, gdy miał budować przybytek: Bacz, powiedziano mu, abyś uczynił wszystko według wzoru, który ci został ukazany na górze. (6) Teraz zaś objął o tyle znakomitszą służbę, o ile lepszego przymierza jest pośrednikiem, które ustanowione zostało w oparciu o lepsze obietnice. (7) Gdyby bowiem pierwsze przymierze było bez braków, nie szukanoby miejsca na drugie. (8) Albowiem ganiąc ich, mówi: Oto idą dni, mówi Pan, a zawrę z domem Izraela i z domem Judy przymierze nowe. (9) Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdym ujął ich za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej; ponieważ oni nie wytrwali w moim przymierzu, przeto Ja nie troszczyłem się o nich, mówi Pan. (10) Takie zaś jest przymierze, które zawrę z domem Izraela po upływie owych dni, mówi Pan: Prawa moje włożę w ich umysły i na sercach ich wypiszę je, i będę im Bogiem, a oni będą mi ludem. (11) I nikt nie będzie uczył swego ziomka ani też swego brata, mówiąc: Poznaj Pana, bo wszyscy mnie znać będą od najmniejszego aż do największego z nich. (12) Gdyż łaskawy będę na nieprawości ich, a grzechów ich nie wspomnę więcej. (13) Gdy mówi: Nowe, to uznał pierwsze za przedawnione; a to, co się przedawnia i starzeje, bliskie jest zaniku. 

9. (1) Wprawdzie i pierwsze przymierze miało przepisy o służbie Bożej i ziemską świątynię. (2) Wystawiony bowiem został przybytek, którego część przednia nazywa się miejscem świętym, a w niej znajdowały się świecznik i stół, i chleby pokładne; (3) za drugą zaś zasłoną był przybytek, zwany miejscem najświętszym, (4) mieszczący złotą kadzielnicę i Skrzynię Przymierza, pokrytą zewsząd złotem, w której był złoty dzban z manną i laska Aarona, która zakwitła, i tablice przymierza; (5) nad nią zaś cherubini chwały, zacieniający wieko skrzyni, o czym teraz nie ma potrzeby szczegółowo mówić. (6) A skoro tak te rzeczy zostały urządzone, kapłani sprawujący służbę Bożą wchodzą stale do pierwszej części przybytku, (7) do drugiej zaś raz w roku sam tylko arcykapłan, i to nie bez krwi, którą ofiaruje za siebie samego i za uchybienia ludu. (8) Przez to Duch Święty wskazuje wyraźnie, że droga do świątyni nie została jeszcze objawiona, dopóki stoi pierwszy przybytek; (9) ma to znaczenie obrazowe, odnoszące się do teraźniejszego czasu, kiedy to składane bywają dary i ofiary, które nie mogą doprowadzić do wewnętrznej doskonałości tego, kto pełni służbę Bożą; (10) są to tylko przepisy zewnętrzne, dotyczące pokarmów i napojów, i różnych obmywań, nałożone do czasu zaprowadzenia nowego porządku. (11) Lecz Chrystus, który się zjawił jako arcykapłan dóbr przyszłych, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie ręką zbudowany, to jest nie z tego stworzonego świata pochodzący, (12) wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia. (13) Bo jeśli krew kozłów i wołów oraz popiół z jałowicy przez pokropienie uświęcają skalanych i przywracają cielesną czystość, (14) o ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu, oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu. (15) I dlatego jest On pośrednikiem nowego przymierza, ażeby gdy poniesiona została śmierć dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są powołani, otrzymali obiecane dziedzictwo wieczne. (16) Gdzie bowiem jest testament, tam musi być stwierdzona śmierć tego, który go sporządził; (17) bo testament jest prawomocny z chwilą śmierci, a nie ma nigdy ważności, dopóki żyje ten, kto go sporządził. (18) Dlatego i pierwsze przymierze nie zostało zapoczątkowane bez rozlewu krwi. (19) Gdy bowiem Mojżesz ogłosił całemu ludowi wszystkie ustawy zakonu, wziął krew cielców i kozłów wraz z wodą, wełną szkarłatną i hizopem, i pokropił zarówno samą księgę, jak i cały lud, (20) mówiąc: To jest krew przymierza, które Bóg dla was ustanowił. (21) Podobnie też pokropił krwią przybytek i wszystkie naczynia przeznaczone do służby Bożej. (22) A według zakonu niemal wszystko bywa oczyszczane krwią, i bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia. (23) Jest więc rzeczą konieczną, aby odbicia rzeczy niebieskich były oczyszczane tymi sposobami, same zaś rzeczy niebieskie lepszymi ofiarami aniżeli te. (24) Albowiem Chrystus nie wszedł do świątyni zbudowanej rękami, która jest odbiciem prawdziwej, ale do samego nieba, aby się wstawiać teraz za nami przed obliczem Boga; (25) i nie dlatego, żeby wielekroć ofiarować samego siebie, podobnie jak arcykapłan wchodzi do świątyni co roku z cudzą krwią, (26) gdyż w takim razie musiałby cierpieć wiele razy od początku świata; ale obecnie objawił się On jeden raz u schyłku wieków dla zgładzenia grzechu przez ofiarowanie samego siebie. (27) A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, (28) tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują. 
/List do Hebrajczyków, 8-9: Biblia Warszawska/







niedziela, 21 lipca 2013

Jak Jezus modlił się za Lud Boży - Ewangelia Jana 17

(1) To powiedział Jezus, a podniósłszy oczy swoje ku niebu, rzekł: Ojcze! Nadeszła godzina; uwielbij Syna swego, aby Syn uwielbił ciebie; 
(2) jak mu dałeś władzę nad wszelkim ciałem, aby dał żywot wieczny tym wszystkim, których mu dałeś. 
(3) A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.
 (4) Ja cię uwielbiłem na ziemi; dokonałem dzieła, które mi zleciłeś, abym je wykonał; 
(5) a teraz Ty mnie uwielbij, Ojcze, u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał. 
(6) Objawiłem imię twoje ludziom, których mi dałeś ze świata; twoimi byli i mnie ich dałeś, i strzegli słowa twojego.
 (7) Teraz poznali, że wszystko, co mi dałeś, od ciebie pochodzi; 
(8) albowiem dałem im słowa, które mi dałeś, i oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od ciebie wyszedłem, i uwierzyli, że mnie posłałeś.
(9) Ja za nimi proszę, nie za światem proszę, lecz za tymi, których mi dałeś, ponieważ oni są twoi; 
(10) i wszystko moje jest twoje, a twoje jest moje i uwielbiony jestem w nich. 
(11) I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do ciebie idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby byli jedno, jak my. 
(12) Dopóki byłem z nimi na świecie, zachowywałem w imieniu twoim tych, których mi dałeś, i strzegłem, i żaden z nich nie zginął, prócz syna zatracenia, by się wypełniło Pismo. 
(13) Ale teraz do ciebie idę i mówię to na świecie, aby mieli w sobie moją radość w pełni. 
(14) Ja dałem im słowo twoje, a świat ich znienawidził, ponieważ nie są ze świata, jak Ja nie jestem ze świata. 
(15) Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego. 
(16) Nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. 
(17) Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą. 
(18) Jak mnie posłałeś na świat, tak i ja posłałem ich na świat; 
(19) i za nich poświęcam siebie samego, aby i oni byli poświęceni w prawdzie. 
(20) A nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy przez ich słowo uwierzą we mnie. 
(21) Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś. 
(22) A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy. 
(23) Ja w nich, a Ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i mnie umiłowałeś. 
(24) Ojcze! Chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną, gdzie Ja jestem, aby oglądali chwałę moją, którą mi dałeś, gdyż umiłowałeś mnie przed założeniem świata. 
(25) Ojcze sprawiedliwy! I świat cię nie poznał, lecz Ja cię poznałem i ci poznali, że Ty mnie posłałeś; 
(26) i objawiłem im imię twoje, i objawię, aby miłość, którą mnie umiłowałeś, w nich była, i Ja w nich. 

czwartek, 18 lipca 2013

Nie pozwólcie się zwieść - fałszywe nauki a prawdziwy Kościół Boży

Podstawą Ewangelii jest Słowo Boże zawarte na kartach Biblii. Nie ma innej Ewangelii niż ta, którą głosili Apostołowie:
(8) Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! (9) Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!  /List do Galatów 1,8-9/

Pismo Święte jest podstawowym źródłem informacji o Bogu i naukach Jezusa:
(15) I ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa. (16) Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, (17) aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany. /2 List do Tymoteusza 3,15-17/
(19) Mamy więc słowo prorockie jeszcze bardziej potwierdzone, a wy dobrze czynicie, trzymając się go niby pochodni, świecącej w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta i nie wzejdzie jutrzenka w waszych sercach. (20) Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi. (21) Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym. /2 List Piotra 1,19-21/
(20) Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi. (21) Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym. /2 List Piotra 1/

Pamiętajmy, że zachowując Słowo Boże, uczymy się żyć zgodnie z wolą Bożą:
(11) W sercu moim przechowuję słowo twoje, Abym nie zgrzeszył przeciwko tobie. /Psalm 119/,
(105) Twoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce. /Psalm 119/,
(4) Cokolwiek bowiem przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli. /List do Rzymian 15/.

Czemu tak ważne jest trzymanie się nauk biblijnych?
(3) Błogosławiony ten, który czyta, i ci, którzy słuchają słów proroctwa i zachowują to, co w nim jest napisane; czas bowiem jest bliski. /Objawienie Jana 1/.

Nauczanie ewangelii musi być oparte na Piśmie Świętym (24) Gdyż wszelkie ciało jest jak trawa, a wszelka chwała jego jak kwiat trawy. Uschła trawa, i kwiat opadł, (25) ale Słowo Pana trwa na wieki. A jest to Słowo, które wam zostało zwiastowane. /1 List Piotra 1/.

Słowo Boże jest niezmienne i należy się go trzymać, aby nie ulec zwiedzeniu.
Wszystko, co słyszymy na temat ewangelii konfrontujmy z tym, co jest napisane w Biblii, podobnie jak Berejczycy, bowiem (11)[...]przyjęli oni Słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają. /Dzieje Apostolskie 17/.

Ewangelista Mateusz ostrzegał, że w czasach ostatecznych (w których my żyjemy, patrz zakładka "Znaki Czasu") pojawią się ludzie głoszący fałszywe nauki: (11) I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu i (24) Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych. /Ewangelia wg Mateusza 24/.
W Dziejach Apostolskich czytamy: (29) Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody, (30) nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą. /Dzieje Apostolskie  20/.
Szatan działa obecnie z całą mocą, aby zwieść ludzi. Niejednokrotnie w ostatnich czasach słyszeliśmy o cudach, których autorem nie był Bóg, a poprzez kłamliwe nauki, zwiedzonych przez szatana ludzi, przyjęliśmy je jako Boskie, nie badając ich zgodności z Pismem Świętym. Wielu ludzi nadal daje się oszukiwać.
Apostoł Paweł pisze o nauczycielach, którzy głoszą kłamstwa: (13) Tacy bowiem są fałszywymi apostołami, pracownikami zdradliwymi, którzy tylko przybierają postać apostołów Chrystusowych. (14) I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości. (15) Nic więc nadzwyczajnego, jeśli i słudzy jego przybierają postać sług sprawiedliwości; lecz kres ich taki, jakie są ich uczynki. /2 List do koryntian 11/.
Trudno jest się obronić przed zwiedzeniem, nie znając Pisma Świętego. Zauważmy, czego dowiedział się Apostoł Jan, gdy miał objawienie od Jezusa: Lecz biada ziemi i morzu, gdyż zstąpił do was diabeł pałający wielkim gniewem, bo wie, iż czasu ma niewiele. /Objawienie Jana 12/. Szatan robi wszystko, aby nas odciągnąć od prawdziwej Ewangelii, a my nie nie znając Słowa Bożego, nie mamy możliwości obronić się przed nim.

Oprócz zwiedzeń, w postaci fałszywych proroctw i cudów, wśród ludzi uważających się za Chrześcijan, widzimy też, że obecnie wiele osób zupełnie odstąpiło od nauk biblijnych i podąża za własnymi urojeniami:
(3) Wiedzcie przede wszystkim to, że w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości (4) i mówić: Gdzież jest przyobiecane przyjście jego? Odkąd bowiem zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak było od początku stworzenia. (5) Obstając przy tym, przeoczają, że od dawna były niebiosa i była ziemia, która z wody i przez wodę powstała mocą Słowa Bożego (6) przez co świat ówczesny, zalany wodą, zginął. (7) Ale teraźniejsze niebo i ziemia mocą tego samego Słowa zachowane są dla ognia i utrzymane na dzień sądu i zagłady bezbożnych ludzi. / 2 List Piotra 3/. Człowiek zastępuje sobie Słowo Boże naukami filozoficznymi kreowanymi przez myśli ludzkie. Uważa, że sam jest w stanie odpowiedzieć sobie na pytania dotyczące egzystencji. Czy może? Nie może.

***
Jak zatem odróżnić kościół upadły od prawdziwego Kościoła Bożego? Gdzie szukać informacji, czym jest Kościół Boży? Jeśli chcemy mieć pewność, że nie zostaniemy oszukani, musimy tych informacji szukać w Piśmie Świętym.

Czym jest Kościół Boży:
(5) Bo twoim małżonkiem jest twój Stwórca - jego imię Pan Zastępów - a twoim Odkupicielem Święty Izraelski, zwany Bogiem całej ziemi. /Księga Izajasza 54/. Lud Boży jest Kościołem poślubionym Bogu i Jezusowi: (4) jedno ciało i jeden Duch, jak też powołani jesteście do jednej nadziei, która należy do waszego powołania; (5) jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest; (6) jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich.  /List do Efezjan 4/
Dlatego Apostoł Paweł porównuje Kościół Boży do małżeństwa, pisząc, jak powinno ono funkcjonować, opisuje nam przymioty prawdziwego Kościoła Bożego:
(23) bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest Zbawicielem. (24) Ale jak Kościół podlega Chrystusowi, tak i żony mężom swoim we wszystkim. (25) Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, (26) aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo, (27) aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany. (28) Tak też mężowie powinni miłować żony swoje, jak własne ciała. Kto miłuje żonę swoją, samego siebie miłuje. (29) Albowiem nikt nigdy ciała swego nie miał w nienawiści, ale je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus Kościół, (30) gdyż członkami ciała jego jesteśmy. (31) Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych dwoje będzie jednym ciałem. (32) Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i Kościoła. /List do Efezjan 5/

Kościół Boży nie jest budynkiem, czy instytucją - jest żywym ciałem Chrystusa, a Chrystus jest jego Głową, Kamieniem Węgielnym i jedyną Opoką. 
(13) A gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał uczniów swoich, mówiąc: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? (14) A oni rzekli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków. (15) On im mówi: A wy za kogo mnie uważacie? (16) A odpowiadając Szymon Piotr rzekł: Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego. (17) A Jezus odpowiadając, rzekł mu: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jonasza, bo nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. (18) A ja ci powiadam, że ty jesteś Piotr, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go./Ewangelia wg Mateusza 16/
Skąd wiemy, że to Jezus, a nie Piotr (jak twierdzą niektórzy) jest skałą (opoką). Potwierdza to sama Biblia:
(3) Pan skałą i twierdzą moją, i wybawieniem moim, Bóg mój opoką moją, na której polegam. Tarczą moją i rogiem zbawienia mego, warownią moją. /Psalm 18/
(32) Któż bowiem jest Bogiem oprócz Pana? Kto jest skałą prócz Boga naszego? /Psalm 18/
(47) Pan żyje! Nich będzie błogosławiona skała moja! Niech będzie wywyższony Bóg, mój Zbawiciel! /Psalm 18/
(4) i wszyscy ten sam napój duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a skałą tą był Chrystus. /1 List do Koryntian 10/
(24) Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża mądrego, który zbudował dom swój na opoce. (25) I spadł deszcz ulewny, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, ale on nie runął, gdyż był zbudowany na opoce. /Ewangelia wg Mateusza 7/
(19) Tak więc już nie jesteście obcymi i przychodniami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga, (20) zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus, (21) na którym cała budowa mocno spojona rośnie w przybytek święty w Panu, (22) na którym i wy się wespół budujecie na mieszkanie Boże w Duchu. /List do Efezjan 2/
(11) Albowiem fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym jest Jezus Chrystus/1 List do Koryntian 3/

Jaki Kościół Boży na pewno nie jest?
Apostoł Paweł w liście do Tesaloniczan przywołuje obraz fałszywego kościoła, który wyniesie się ponad Słowo Boże i nauki Jezusa zastąpi swoimi prawami:
(3) Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia, (4) przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga. (5) Czy nie pamiętacie, że jeszcze będąc u was, o tym wam mówiłem? (6) A wiecie, co go teraz powstrzymuje, tak iż się objawi dopiero we właściwym czasie. (7) Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola. (8) A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego. (9) A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, (10) i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. (11) I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, (12) aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości. / 2 List do Tesaloniczan 2/.
Pilnujemy się zatem, aby nie przyjąć nauk ludzi i instytucji, które Ewangelię Chrystusową zastępują swoimi naukami, ogłaszają się zastępcami Jezusa na ziemi i uzurpują sobie Jego władzę. Badajmy przedstawiane nam cuda i objawienie, bo szatan też ma moc czynienia cudów.  W drugiej Księdze Mojżeszowej znajdujemy opis, w którym czarownicy egipscy diabelską mocą czynili ponadnaturalne cuda: (22) Jednak to samo uczynili czarami swoimi czarownicy egipscy i serce faraona pozostało nieczułe, i nie usłuchał ich, jak Pan zapowiedział./2 Księga Mojżeszowa 7/.
Również w Objawieniu Jana mamy informację na temat mocy Bestii, która zwodzi ludzi:
(13) I czyni wielkie cuda, tak że i ogień z nieba spuszcza na ziemię na oczach ludzi. (14) I zwodzi mieszkańców ziemi przez cuda, jakie dano mu czynić na oczach zwierzęcia, namawiając mieszkańców ziemi, by postawili posąg zwierzęciu, które ma ranę od miecza, a jednak zostało przy życiu. /Objawienie Jana 13/
(13) I widziałem trzy duchy nieczyste jakby żaby wychodzące z paszczy smoka i z paszczy zwierzęcia, i z ust fałszywego proroka; (14) a są to czyniące cuda duchy demonów, które idą do królów całego świata, aby ich zgromadzić na wojnę w ów wielki dzień Boga Wszechmogącego. /Objawienie Jana 16/
 W Dziejach Apostolskich również spotykamy cudotwórców, których moc nie pochodziła od Boga:
(9) A był w mieście od jakiegoś czasu pewien mąż, imieniem Szymon, który zajmował się czarnoksięstwem i wprawiał lud Samarii w zachwyt, podając się za kogoś wielkiego. (10) A wszyscy, mali i wielcy, liczyli się z nim, mówiąc: Ten człowiek to moc Boża, która się nazywa Wielka. (11) Liczyli się zaś z nim dlatego, że od dłuższego czasu wprawiał ich w zachwyt magicznymi sztukami. (12) Kiedy jednak uwierzyli Filipowi, który zwiastował dobrą nowinę o Królestwie Bożym i o imieniu Jezusa Chrystusa, dawali się ochrzcić, zarówno mężczyźni, jak i niewiasty. (13) Nawet i sam Szymon uwierzył, gdy zaś został ochrzczony, trzymał się Filipa, a widząc znaki i cuda wielkie, jakie się działy, był pełen zachwytu. /Dzieje Apostolskie 8/.

Jednak w Dniu Sądu ten fałsz wyjdzie na jaw: (22) W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? (23) A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie." /Ewangelia wg Mateusza 7/.

Dlatego sprawdzajmy, czy objawienia i cuda zgodne są z objawieniem Bożym na przedstawionym na kartach Biblii. Niezgodność wyklucza ich pochodzenie od Boga.

Ci, którzy głoszą własne nauki zamiast Ewangelii poniosą karę: (13) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi, albowiem sami nie wchodzicie ani nie pozwalacie wejść tym, którzy wchodzą. /Ewangelia Mateusza 23/

Musimy zdać sobie sprawę, że my też jesteśmy odpowiedzialni za to, jakie nauki przyjmujemy. Pismo Święte jest tak powszechnie dostępne w naszym kręgu kulturowym, a umiejętność czytania jest znana już małym dzieciom, zatem nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy po nie sięgnęli i przeczytali Słowo Boże. Jeśli tego nie robimy, to własnym zaniechaniem skazujemy się na uległość wobec fałszywych nauk. Każdy odpowie przed Bogiem, że odrzucił możliwość Jego poznania. W dzisiejszych czasach nie mamy wytłumaczenia, dlaczego nie czytaliśmy Biblii, a woleliśmy przyjąć to, co mamy "podane na tacy". Aby nie okazało się, że nas dotkną słowa Jezusa: (3) On zaś, odpowiadając, rzekł im: A dlaczego to wy przestępujecie przykazanie Boże dla nauki waszej? /Ewangelia wg Mateusza 15/ Od nas zależy, jaką naukę przyjmiemy - ludzką, czy Bożą.

Wystrzegajmy się zanieczyszczeń wprowadzanych do chrześcijaństwa przez stulecia - praktyk wywodzących się z pogańskich kultów, np. czczenie Królowej Niebios, która wielu ludziom zastępuje obecnie jedynego Pośrednika, Zbawiciela i Odkupiciela, jakim jest Jezus Chrystus: Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem i ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich /1 List do Tymoteusza 2,5-6/,  Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie” (Ewangelia Jana 14,6) , I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni (Dzieje Apostolskie 4,12), Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie (Ewangelia Jana 14,6), ( patrz też. Ewangelia Jana 9,10). Objawienia Maryjne nie są zgodne z literą Pisma Świętego - przed podobnym kultem przestrzegał już prorok Jeremiasz (Księga Jeremiasza 44).
Innym przykładem praktyk niezgodnych z wolą Bożą jest oddawanie czci posągom i obrazom. Jest to wbrew drugiemu Przykazaniu Bożemu, które nakazuje: (4) Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. (5) Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą. (6) A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. /2 Księga Mojżeszowa, Księga wyjścia 20/.

Założony przez Apostołów Kościół wiernie trwał w nauce apostolskiej i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach /Dzieje Apostolskie 2,42/.






niedziela, 14 lipca 2013

Czy Biblia jest księgą wiarygodną? Co ukazują najnowsze badania i odkrycia?

Artykuł pochodzi z książki "Obiecująca przyszłość", s. 24-41, autor: David Marshall

"BÓJ O KSIĘGĘ

Biblia to nie jedna książka, lecz taka mała biblioteczka składająca się z 66 książeczek. Z tych 66 ksiąg, 39 tworzy Stary Testament. Zbiór ten prawie w całości został napisany w języku hebrajskim.
27 ksiąg Nowego Testamentu zostało napisanych w języku greckim, którym mówili wszyscy ludzie, czyli w koine. Był to międzynarodowy język grecki, którym posługiwano się w obrębie Morza Śródziemnego w czasach współczesnych Jezusowi. Najwcześniejsza księga Biblii, jak wierzymy, została napisana około 1500 r. p.n.e., a ostatnia została dołączona do tego zbioru około 100 r. n.e. Biblia została napisana przez czterdziestu natchnionych autorów w okresie 1600 lat.

Atak na Stary Testament
Spory wokół dokładności Biblii stały się głośne w XVIII wieku, w epoce racjonalizmu. Dotyczyły one szczególnie Starego Testamentu. Teolodzy, zwłaszcza niemieccy, byli nieugięci w swym stanowisku. Ich zdaniem w ciągu stuleci Biblia tak wiele razy była przepisywana, że musiała zostać zniekształcona w stopniu przekraczającym nasze najśmielsze wyobrażenia. W odpowiedzi na to pobożni bibliści żydowscy i chrześcijańscy mogli tylko obstawać przy tym, że ci, którzy w ciągu stuleci przepisywali święte księgi, mieli opinię niezwykle dokładnych i starannych kopistów. W odpowiedzi na to krytycznie nastawienie teolodzy powiadali, że konserwatywni bibliści zbyt wiele wykazują wiary, wyrażając swoje opinie o dokładności i pracy tych, którzy przepisywali Pismo Święte. Żaden nowoczesny teolog — przekonywali — nie uwierzy, że w 39 księgach Starego Testamentu nie powstały liczne błędy w okresie wielu stuleci przepisywania. Tekst biblijny, ich zdaniem, został poważnie zniekształcony. Był to najbardziej powszechny pogląd wśród teologów.
W 1947 roku ten, wydawało się, utrwalony pogląd musiał jednak ulec zmianie, a wkrótce został całkowicie obalony. Sprawił to kamień rzucony przez młodego beduina do jaskini w pobliżu Morza Martwego.

Odkrycia nad Morzem Martwym 
Młody beduin, który pasł owce i kozy, rzucił kamień do otworu znajdującego się w skale od strony Morza Martwego. Szukał kozy, która zaginęła. Po rzuceniu kamienia usłyszał dźwięk rozbijanych naczyń glinianych. Zaskoczony tym wdrapał się w pobliże otworu, a następnie zajrzał do ponurej małej groty. Wkrótce pobiegł z powrotem do swoich przyjaciół, tak szybko jak tylko mógł. Zobaczył stojące przykryte dzbany. Mogły one zawierać złoto lub biżuterię. Następnego dnia wrócił do jaskini ze swoim kuzynem. Ku ich rozczarowaniu dzbany wypełnione były zwojami. Ze swoim znaleziskiem powrócili do obozu. W ten sposób zwój, który od 2000 lat leżał w zapomnieniu, został rozciągnięty na całą długość namiotu. Patrzyli na coś, co później zostało rozpoznane jako większy z dwóch zwojów Księgi Izajasza.
Wkrótce jeden ze starszych beduinów znalazł się na targowisku w Betlejem. Udał się do szewca, który zajmował się też drobnym handlem. Szewc nie dostrzegł wielkiej wartości w zwojach, ale pomyślał, że można byłoby je wykorzystać do naprawy butów. Przez jakiś czas leżały one porzucone na podłodze w jego warsztacie.

[...] Wieść o rękopisach znad Morza Martwego obiegła cały świat. Odkryte zwoje potwierdziły dokładność przepisywanej Biblii. Najważniejsze rękopisy zostały znalezione w jaskiniach w pobliżu Qumran.
W jednej z grot znajdowało się 35 tys. fragmentów zwojów. Ostatecznie w pobliżu Qumran odkryto dziesięć jaskiń zawierających manuskrypty. Archeologiczne wykopaliska w Qumran pomogły
odkryć prawdopodobnie osiedle esseńczyków. Jedna z najwcześniejszych monet znalezionych w Qumran pochodzi z lat 134-104 p.n.e. W środku qumrańskich ruin zidentyfikowano coś, co przypominało miejsce, gdzie skrybowie mogli przepisywać manuskrypty. Niewątpliwie, jednym z najważniejszych zadań wspólnoty esseńczyków było dokładne przepisywanie niektórych fragmentów Starego Testamentu, razem z inną literaturą niebiblijną.
[...]

Znaczenie zwojów

W nowej części Jerozolimy znajduje się dziwny budynek w kształcie podobnym do pokryw naczyń glinianych, w których odnaleziono biblijne zwoje. Budynek ten nosi nazwę Świątynia Księgi. Jest tu specjalne pomieszczenie do przechowywania starożytnych manuskryptów, gdzie cały czas temperatura i wilgotność powietrza są kontrolowane, aby było możliwe bezpieczne przechowywanie tak cennych rękopiśmiennych zabytków.
Od czasu odkrycia zwojów głównym zainteresowaniem biblistów, którzy przybywali do Jerozolimy od początku lat 50. XX wieku, było ustalenie, w jakim stopniu teksty biblijnych rękopisów znad Morza Martwego są zgodne z tekstami Starego Testamentu, przyjętymi od dawna zarówno przez chrześcijan, jak i Żydów. Tysiące godzin spędzono na studiowaniu zdjęć odnalezionych zwojów.
W roku 1952 dokładne porównywanie tekstów zostało zakończone. Czy znaleziono jakieś błędy w tekście biblijnym? Nic z tych rzeczy! Oba teksty były prawie identyczne. Tekst Starego Testamentu został zachowany bez istotnych zmian przez stulecia.


ATAK
NA NOWY TESTAMENT

Bój o Stary Testament skończył się zwycięstwem za sprawą odkryć dokonanych przez beduińskiego pasterza. Zwycięstwo w walce o Nowy Testament osiągnięto za pomocą odkrycia Konstantina Tischendorfa, niemieckiego teologa, biblisty, filologa klasycznego i profesora.
Studiując biblijne zagadnienia, Tischendorf utwierdził się w przekonaniu, że autorami ewangelii byli świadkowie zapisanych wydarzeń (Mateusz, Marek, Łukasz i Jan) i że tekst, który przekazali, jest godny zaufania.
Podczas gdy inni twierdzili, że Paweł napisał tylko cztery z nowotestamentowych listów, skrupulatna analiza języka i stylu doprowadziła go do poglądu, że apostoł napisał wszystkie listy. Tischendorfa irytowało to, że biblijna krytyka tak lekko podchodziła do pewnych niedokładności językowych w Nowym Testamencie. Nie mógł się pogodzić z tym, że biblijni tłumacze tak bezkrytycznie korzystali z greckiego Nowego Testamentu, wydanego przez Erazma z Rotterdamu w 1516 roku. Był przekonany, że dzieło holenderskiego uczonego było niedokładne, ponieważ oparł je na rękopisach zbyt późnych. To, czego teraz potrzebował, to bardziej dokładnego tekstu Nowego Testamentu, opartego na znacznie starszych rękopisach niż te, które wykorzystał Erazm z Rotterdamu. Rozpoczął więc poszukiwania starożytnych rękopisów biblijnych. Bezskutecznie sprawdzał stare manuskrypty w Londynie, Paryżu i Rzymie. W roku 1838 wyraził przekonanie, że w starych greckich, koptyjskich, syryjskich lub ormiańskich klasztorach znajdują się gdzieś w trudno dostępnych zakamarkach cenne manuskrypty Nowego Testamentu.
Jego poszukiwania doprowadziły go do klasztoru św. Katarzyny, leżącego u podnóża Góry Mojżesza na Synaju, gdzie odnalazł największy na świecie i najstarszy zbiór biblijnych rękopisów. Po raz pierwszy był w klasztorze w marcu 1844 roku. W 1846 roku ukazało się jego znakomite wydanie 43 pergaminów.
Tischendorf nadal był przekonany, że gdzieś znajduje się kompletny zbiór rękopisów Nowego Testamentu,znacznie starszy od dotychczas znalezionych. W roku 1853 rozpoczął znowu poszukiwania w Libii, Kairze, Aleksandrii, Jerozolimie, Laodycei, Smyrnie i Konstantynopolu, a także w klasztorze św. Katarzyny na Synaju.
Mijały miesiące, a pokryte kurzem zakamarki klasztoru św. Katarzyny wciąż pobudzały wyobraźnię Tischendorfa. Czuł, że wiele jeszcze skarbów pozostało nieodkrytych. W roku 1859 zorganizował trzecią wyprawę do tego klasztoru. Początkowo wydawało mu się, że znowu spotka go rozczarowanie. Po kilku dniach poszukiwań w obłokach kurzu odnalazł zszyte kartki pergaminu, w tym kodeks, który zawierał cały Stary i Nowy Testament w języku greckim. Było to niewiarygodne odkrycie w wieku tak bardzo krytycznie nastawionym do Biblii! Ten kompletny kodeks Pisma Świętego stał się znany jako Kodeks Synajski. Następne badania — ku zadowoleniu wszystkich — wykazały, że Kodeks Synajski był jednym z pięćdziesięciu rękopisów Biblii przepisywanej między 300-340 rokiem n.e. przez grupę pisarzy pod kierunkiem Euzebiusza z Cezarei. W ciągu stuleci większość klasztorów na Bliskim Wschodzie obrabowały i spaliły wrogie armie. Jedynie klasztor św. Katarzyny nie uległ zniszczeniu. Czy to możliwe, że Bóg nie czuwał nad tym? To za Jego sprawą także zwoje znad Morza Martwego przez setki lat przeleżały nietknięte w grotach? To Pan sprawił, iż niemiecki profesor oraz pasterz owiec odnaleźli te starożytne rękopisy, aby można było potwierdzić autentyczność Księgi Ksiąg w czasie, gdy była ona najbardziej atakowana.
Studiując Kodeks Synajski, Tischendorf zadawał sobie pytanie, jak teraz, gdy znalazł swój skarb, mógłby porównać ten tekst z tekstem Nowego Testamentu, którym się dotychczas posługiwano.
W liście do swojej żony napisał: „Jest tylko jeden tego rodzaju rękopis na świecie. Ani Kodeks Watykański z biblioteki w Watykanie, ani Kodeks Aleksandryjski, znajdujący się w Londynie, nie zawierają całego Nowego Testamentu. Kodeks Synajski jest bez wątpienia starszy od tych dwóch. Odkrycie to wydaje się być najbardziej znaczące dla nauki chrześcijańskiej”. Tischendorf nie przesadzał.

ODKRYCIA
PROFESORÓW

Ostatnia wyprawa Konstantina Tischendorfa była finansowana przez cara, dlatego też zabrał on bezcenny Kodeks Synajski do Petersburga, stolicy Cesarstwa Rosyjskiego. W przeciwieństwie do zwoju kodeks to rękopis w formie książki.
Kodeks Synajski przyciągał uwagę całego świata. Podczas bolszewickiej rewolucji znajdował się on jeszcze w Petersburgu. Jednak finansowe kłopoty zmusiły Stalina do wystawienia bezcennego manuskryptu na sprzedaż. W roku 1933 został on odkupiony przez Muzeum Brytyjskie za 100 tys. funtów szterlingów. Znaczenie Kodeksu Synajskiego W 1860 roku Tischendorf zaczął pracować nad tym kodeksem. „Nie posiadałem się z radości” — napisał. Kodeks Synajski wreszcie został opublikowany. Eksperci zaakceptowali pogląd profesora, że kodeks ten został napisany w pierwszej połowie IV wieku (300-350 r. n.e.). Wielu było przekonanych, że Kodeks Watykański — niepełny tekst grecki Biblii, znajdujący się w Bibliotece Watykańskiej — pochodzi z tego samego okresu.
Liczne europejskie tłumaczenia Nowego Testamentu z języka greckiego na języki narodowe były oparte na rękopisach późniejszych niż Kodeks Synajski, dlatego wielu biblistów w XIX wieku zaczęło krytycznie porównywać go z dotychczas wydanymi tekstami. Jednak to, co zauważyli, nie było czymś szokującym, lecz interesującym i przydatnym. Ci, którzy przez stulecia przepisywali ręcznie księgi Nowego Testamentu, popełnili mało znaczące błędy.
Oto fragment tekstu, który nie występuje w Kodeksie Synajskim, a znalazł się np. w Biblii gdańskiej czy Biblii Wujka: „Żydzi bowiem nie obcują z Samarytanami” (J 4,9). W Kodeksie Synajskim nie ma tego pomocnego historycznego komentarza.
Uczeni są przekonani, że te dodatki były komentarzami znajdującymi się na marginesie i później przez pomyłkę zostały wprowadzone przez skrybów do tekstu. Frederic Kenyon, kustosz Muzeum Brytyjskiego, powiedział: „Biblia, jaką mamy dzisiaj, bardzo dokładnie oddaje słowa, które zostały użyte przez pierwszych autorów ksiąg świętych”.

Walka toczy się nadal
Walka o Nowy Testament przybrała na sile w połowie XIX wieku. Niemiec F.C. Baur, przedstawiciel tybińskiej szkoły teologicznej, oświadczył, że prawie wszystkie księgi Nowego Testamentu nie są autentyczne. Przez nieautentyczność Baur i jego następcy rozumieli to, że księgi Nowego Testamentu nie zostały napisane ani w powszechnie przyjętym okresie, ani przez autorów powszechnie uznanych.
Po odkryciu greckich rękopisów Biblii w klasztorze na Synaju i dostarczeniu historycznych dowodów,
które wskazują na powstanie tych manuskryptów w połowie IV wieku n.e., Tischendorf zmusił krytykę biblijną do defensywy, ale nie mógł jej zupełnie zahamować.


NAJZWYKLEJSZY
FRAGMENT TEKSTU

Krytycy Biblii zajęli się innym tematem. Zaczęli się spierać co do daty napisania ksiąg Nowego Testamentu, przenosząc ich okres powstania z I wieku n.e. na okres, gdy powstał Kodeks Synajski.
Natomiast wierzącym biblistom potrzebny był najmniejszy chociażby fragment rękopisu Nowego Testamentu z okresu między I wiekiem, gdy — jak twierdzą — został on napisany, a IV wiekiem n.e., gdy powstał Kodeks Synajski. Było to poważne wyzwanie!Krytycy Pisma Świętego byli przekonani, że nie znajdzie się dowodów obalających błędne teorie. Konserwatywni bibliści obawiali się, że krytycy Słowa Bożego mogą mieć rację. Nawet najbardziej optymistycznie nastawieni uczeni czuli, że ta luka między 100 a 350 rokiem n.e. nigdy nie będzie wypełniona. Jak się okazało, wszyscy się mylili.

Wypełnienie luki
1. Dr Agnes Smith Lewis i dr Margaret Dunlop Gibson, bliźniaczki z Uniwersytetu Cambridge, były przekonane, że w klasztorze na Synaju znajduje się znacznie więcej rękopiśmienniczych skarbów. Po miesiącach poszukiwań i badań odkryły one manuskrypt ewangelii w języku syryjskim. Egzemplarz był znacznie starszy od dotychczas znalezionych. Wszyscy zgodzili się co do tego, że pochodzi on z ok. 200 roku n.e.
2. Na przełomie XIX i XX wieku zostały odkryte papirusowe rękopisy zachowane w ciepłych piaskach Egiptu. Były to fragmenty Księgi Rodzaju i Księgi Psalmów datowane na IV wiek. Odkryto także zbiór Jezusowych wypowiedzi, które znajdujemy w ewangeliach, datowane na III wiek. Były tam też liczne fragmenty Listu do Hebrajczyków, także datowane na wiek III.
3. W roku 1920, na brzegu Eufratu, grupa oficerów armii brytyjskiej dokonała przypadkowego odkrycia. Sprowadzono archeologów. Zidentyfikowali oni znalezisko jako fort rzymski, a w następnych latach dokonano tam dalszych odkryć. Odsłonięto synagogę i kościół chrześcijański. W rumowisku znaleziono liczne manuskrypty papirusowe i pergaminowe, które uchronione zostały od wilgoci w warunkach podobnych do tych, w których przetrwały rękopisy przez stulecia w egipskich piaskach. Wśród nich znajdował się fragment znanego już wcześniej odkrytego Diatessaronu, który zawierał urywki czterech ewangelii. Uczeni zgodzili się, że Diatessaron istniał w języku greckim około 150 roku n.e. i to zestawienie czterech ewangelii było w obiegu przed datą wyznaczoną przez krytyków jako czas napisania ewangelii.
4. W roku 1930 znaleziono papirusy z tekstami biblijnymi. Nazwano je zbiorem Chester-Beatty. Odkryto je na koptyjskim cmentarzu w pobliżu Nilu. Papirusy te były zamknięte w glinianych dzbanach. Brytyjski dziennik The Times z 17 listopada 1931 roku donosił o od-kryciu dużego zbioru biblijnych papirusów, składającego się z dwunastu manuskryptów, z których osiem to fragmenty Starego Testamentu, a trzy to księgi Nowego Testamentu. Wszyscy zgodzili się z sir Kenyonem, że papirusy były starsze o stulecie, a może jeszcze więcej, od najstarszych dotychczas znanych (nawet tych najmniejszych fragmentów tekstu). Papirusy Nowego Testamentu okazały się bardzo interesujące. Wśród nich były manuskrypty czterech ewangelii i Dziejów Apostolskich, starsze o całe stulecie od Kodeksu Synajskiego.
5. W roku 1920 został odkryty stary fragment Ewangelii Jana. Był to wydarty fragment tekstu, który od stuleci znajdował się w egipskiej mumii. Jest on datowany na pierwszą połowę II wieku n.e. Dziewiętnastowieczni krytycy jednomyślnie twierdzili, że Ewangelia Jana rzeczywiście została napisana bardzo późno. Twierdzili także, iż nie jest możliwe, aby jej autorem był Jan. Odkryty fragment tekstu, napisany w pierwszej połowie II wieku, czyli krótko po śmierci apostoła (ok. 100 roku n.e.), potwierdza, że napisanie tej ewangelii przez Jana jest możliwe.
6. Jest jeszcze starszy rękopis, który został znaleziony w Oksfordzie. Niezidentyfikowany przeleżał tam prawie przez całe stulecie. Ten fragment Ewangelii Mateusza powstał przed 70 rokiem n.e. To odkrycie zostało dokonane w Wigilię 1994 roku przez prof. Carstena Thiede.

Wygrana bitwa
Wielu uczonych uważa, że twierdzenia krytyków biblijnych z połowy XIX wieku są w obecnej sytuacji bezzasadne. Podobnie też uważa sir Kenyon: „Nadszedłczas, aby ponownie ocenić wartość krytyki odnoszącej się do autentyczności i autorytetu ksiąg Biblii. Nadszedł czas, aby odrzucić nadmierny sceptycyzm charakteryzujący wielu biblistów żyjących pod koniec XIX wieku i przywrócić zaufanie do Pisma Świętego jako przewodnika do prawdy”.
Krytycy dziewiętnastowieczni wzywali uczonych chrześcijańskich, aby przedstawili chociażby najmniejszy kawałek rękopisu ksiąg nowotestamentowych, pochodzący z okresu między I a IV wiekiem. Rzucając to wyzwanie, byli przekonani, że ta luka między I a IV stuleciem nigdy nie będzie wypełniona. Otrzymali jednak więcej, niż było potrzeba. Otrzymali nie tylko fragmenty papirusów, ale całe ich zbiory. Znaczna część tej luki została wypełniona.
Wbrew wszelkim trudnościom w dostarczeniu żądanych argumentów i ta bitwa o Nowy Testament została wygrana. Możesz zaufać Bożej księdze zawierającej dobrą nowinę. Krytycy musieli zamilknąć. Lecz były jeszcze inne powody wycofania się owych krytyków Biblii ze swoich pozycji, niezwiązane już z odkryciami starożytnych manuskryptów. W tym samym czasie, gdy odkryto starożytne rękopisy ksiąg biblijnych, za sprawą łopat archeologów z piasków Bliskiego Wschodu wyłoniły się miasta i narody, z istnienia których naśmiewali się owi krytycy."


piątek, 12 lipca 2013

Bóg wszechobecny, Bóg Wszechwiedzący, Bóg, dla którego jesteś ważny! - Psalm 139

(1) Przewodnikowi chóru. Psalm Dawidowy.
Panie, zbadałeś mnie i znasz. 
(2) Ty wiesz, kiedy siedzę i kiedy wstaję,
Rozumiesz myśl moją z daleka. 
(3) Ty wyznaczasz mi drogę i spoczynek,
Wiesz dobrze o wszystkich ścieżkach moich. 
(4) Jeszcze bowiem nie ma słowa na języku moim,
A Ty, Panie, już znasz je całe. 
(5) Ogarniasz mnie z tyłu i z przodu
I kładziesz na mnie rękę swoją. 
(6) Zbyt cudowna jest dla mnie ta wiedza,
Zbyt wzniosła, bym ją pojął. 
(7) Dokąd ujdę przed duchem twoim?
I dokąd przed obliczem twoim ucieknę? 
(8) Jeśli wstąpię do nieba,
Ty tam jesteś,
A jeśli przygotuję sobie posłanie w krainie umarłych,
I tam jesteś. 
(9) Gdybym wziął skrzydła rannej zorzy 
I chciał spocząć na krańcu morza, 
(10) Nawet tam prowadziłaby mnie ręka twoja,
Dosięgłaby mnie prawica twoja. 
(11) A gdybym rzekł: Niech ciemność mnie ukryje 
I nocą stanie się światło wokoło mnie, 
(12) To i ciemność nic nie ukryje przed tobą,
A noc jest jasna jak dzień,
Ciemność jest dla ciebie jak światło. 
(13) Bo Ty stworzyłeś nerki moje,
Ukształtowałeś mnie w łonie matki mojej
(14) Wysławiam cię za to, że cudownie mnie stworzyłeś.
Cudowne są dzieła twoje
I duszę moją znasz dokładnie. 
(15) Żadna kość moja nie była ukryta przed tobą,
Choć powstawałem w ukryciu,
Utkany w głębiach ziemi. 
(16) Oczy twoje widziały czyny moje,
W księdze twej zapisane były wszystkie dni przyszłe,
Gdy jeszcze żadnego z nich nie było. 
(17) Jak niezgłębione są dla mnie myśli twe, Boże,
Jak wielka jest ich liczba! 
(18) Gdybym je chciał zliczyć,
Byłoby ich więcej niż piasku;
Gdybym skończył,
Jeszcze byłbym z tobą. 
(19) O, gdybyś zechciał, o Boże, zabić bezbożnika!
Niech odstąpią ode mnie mężowie krwi chciwi! 
(20) Mówią o tobie zdradliwie,
Nadużywają imienia twego. 
(21) Czy tych, którzy cię nienawidzą, Panie,
Nie mam w nienawiści
I nie brzydzę się tymi,
Którzy powstają przeciwko tobie? 
(22) Nienawidzę ich całą duszą,
Stali się wrogami moimi. 
(23) Badaj mnie, Boże, i poznaj serce moje,
Doświadcz mnie i poznaj myśli moje! 
(24) I zobacz, czy nie kroczę drogą zagłady,
A prowadź mnie drogą odwieczną! 
/Ks. Psalmów 139:1-24, Biblia Warszawska/

Bóg wie o nas wszystko. Zaplanował nasze narodzenie, ukształtował nas i zapisał w swej księdze.
Każde życie jest dla niego ważne - każde zostało zaplanowane przez Niego. Nad każdym człowiekiem Pan chce się pochylić, bo każdego z nas stworzył.
Nie odrzucaj Jego miłości, pozwól Mu się prowadzić i chronić. Doceń swoją wartość i zauważ, jak cenne jest Twoje życie. Nie pozwól sobie wmówić, że jesteś na ziemi przypadkiem i to, co robisz nie ma sensu.Wszystko co robimy ma sens, jeśli robimy to wspólnie z naszym Stwórcą, pod Jego opiekuńczymi skrzydłami.
Wybierz życie i odrzuć grzech, który prowadzi do śmierci!

czwartek, 11 lipca 2013

Królestwo Boże w przypowieściach Jezusa - Ewangelia Mateusza, rozdział 13

(1) Tego dnia wyszedł Jezus z domu i usiadł nad morzem. (2) I zebrało się wokół niego mnóstwo ludu; dlatego wstąpił do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. (3) I mówił do nich wiele w podobieństwach. I rzekł: Oto wyszedł siewca, aby siać. (4) A gdy siał, padły niektóre ziarna na drogę i przyleciało ptactwo i zjadło je. (5) Inne zaś padły na grunt skalisty, gdzie nie miały wiele ziemi, i szybko powschodziły, gdyż gleba nie była głęboka. (6) A gdy wzeszło słońce, zostały spieczone, a że nie miały korzenia, uschły. (7) A inne padły między ciernie, a ciernie wyrosły i zadusiły je. (8) Jeszcze inne padły na dobrą ziemię i wydały owoc, jedne stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. (9) Kto ma uszy, niechaj słucha. (10) I przystąpiwszy uczniowie, rzekli mu: Dlaczego mówisz do nich w podobieństwach? (11) A On, odpowiadając, rzekł: Wam dane jest znać tajemnice Królestwa Niebios, ale tamtym nie jest dane. (12) Albowiem temu, kto ma, będzie dane i obfitować będzie; a temu kto nie ma, i to, co ma, będzie odjęte. (13) Dlatego w podobieństwach do nich mówię, bo, patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. (14) I spełnia się na nich proroctwo Izajasza, które powiada: Będziecie stale słuchać, a nie będziecie rozumieli; będziecie ustawicznie patrzeć, a nie ujrzycie. (15) Albowiem otępiało serce tego ludu, uszy ich dotknęła głuchota, oczy swe przymrużyli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, i sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, a Ja żebym ich nie uleczył. (16) Ale błogosławione oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą, (17) bo zaprawdę powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. (18) Wysłuchajcie więc podobieństwa o siewcy. (19) Do każdego, kto słucha słowa o Królestwie i nie rozumie, przychodzi Zły i porywa to, co zasiano w jego sercu: to jest ten, kto jest posiany na drogę. (20) A posiany na gruncie skalistym, to ten, kto słucha słowa i zaraz z radością je przyjmuje, (21) ale nie ma w sobie korzenia, nadto jest niestały i gdy przychodzi ucisk lub prześladowanie dla słowa, wnet się gorszy. (22) A posiany między ciernie, to ten, który słucha słowa, ale umiłowanie tego świata i ułuda bogactwa zaduszają słowo i plonu nie wydaje. (23) A posiany na dobrej ziemi, to ten, kto słowa słucha i rozumie; ten wydaje owoc: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, a inny trzydziestokrotny. (24) Inne podobieństwo podał im, mówiąc: Podobne jest Królestwo Niebios do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. (25) A kiedy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel i nasiał kąkolu między pszenicę, i odszedł. (26) A gdy zboże podrosło i wydało owoc, wtedy się pokazał i kąkol. (27) Przyszli więc słudzy gospodarza i powiedzieli mu: Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swojej roli? Skąd więc ma ona kąkol? (28) A on im rzekł: To nieprzyjaciel uczynił. A słudzy mówią do niego: Czy chcesz więc, abyśmy poszli i wybrali go? (29) A on odpowiada: Nie! Abyście czasem wybierając kąkol, nie powyrywali wraz z nim i pszenicy. (30) Pozwólcie obydwom róść razem aż do żniwa. A w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw kąkol i powiążcie go w snopki na spalenie, a pszenicę zwieźcie do mojej stodoły. (31) Inne podobieństwo podał im, mówiąc: Podobne jest Królestwo Niebios do ziarnka gorczycznego, które wziąwszy człowiek, zasiał na roli swojej. (32) Jest ono, co prawda, najmniejsze ze wszystkich nasion, ale kiedy urośnie, jest największe ze wszystkich jarzyn, i staje się drzewem, tak iż przylatują ptaki niebieskie i gnieżdżą się w gałęziach jego. (33) Inne podobieństwo powiedział im: Podobne jest Królestwo Niebios do kwasu, który wzięła niewiasta i rozczyniła w trzech miarach mąki, aż się wszystko zakwasiło. (34) To wszystko mówił Jezus do ludu w podobieństwach, a bez podobieństwa nic do nich nie mówił. (35) Aby się wypełniło, co powiedziano przez proroka, gdy mówił: Otworzę w podobieństwach usta moje, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata. (36) Wtedy rozpuścił lud i poszedł do domu. I przystąpili do niego uczniowie jego, mówiąc: Wyłóż nam podobieństwo o kąkolu na roli. (37) A On odpowiadając, rzekł: Ten, który sieje dobre nasienie, to Syn Człowieczy. (38) Rola zaś, to świat, a dobre nasienie, to synowie Królestwa, kąkol zaś, to synowie Złego. (39) A nieprzyjaciel, który go posiał, to diabeł, a żniwo, to koniec świata, żeńcy zaś, to aniołowie. (40) Jak tedy zbiera się kąkol i pali w ogniu, tak będzie przy końcu świata. (41) Syn Człowieczy pośle swoich aniołów i zbiorą z Królestwa jego wszystkie zgorszenia, i tych, którzy popełniają nieprawość, (42) i wrzucą ich do pieca ognistego; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. (43) Wtedy sprawiedliwi zajaśnieją jak słońce w Królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha! (44) Podobne jest Królestwo Niebios do ukrytego w roli skarbu, który człowiek znalazł, ukrył i uradowany odchodzi, i sprzedaje wszystko, co ma, i kupuje oną rolę. (45) Dalej podobne jest Królestwo Niebios do kupca, szukającego pięknych pereł, (46) który, gdy znalazł jedną perłę drogocenną, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją. (47) Dalej podobne jest Królestwo Niebios do sieci, zapuszczonej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju, (48) którą, gdy była pełna, wyciągnęli na brzeg, a usiadłszy dobre wybrali do naczyń, a złe wyrzucili. (49) Tak będzie przy końcu świata; wyjdą aniołowie i wyłączą złych spośród sprawiedliwych, (50) i wrzucą ich w piec ognisty; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. (51) Zrozumieliście to wszystko? Odpowiedzieli mu: Tak. (52) A On rzekł do nich: Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem Królestwa Niebios, podobny jest do gospodarza, który dobywa ze swego skarbca nowe i stare rzeczy. (53) A gdy Jezus skończył te podobieństwa, odszedł stamtąd. (54) A przyszedłszy w swoje ojczyste strony, nauczał w synagodze ich, tak iż się bardzo zdumiewali i mówili: Skąd ma tę mądrość i te cudowne moce? (55) Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda? (56) A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas? Skąd ma tedy to wszystko? (57) I gorszyli się z niego. A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie i w swoim domu. (58) I nie uczynił tam wielu cudów z powodu ich niewiary. 

(Ew. Mateusza 13:1-58, Biblia Warszawska)

poniedziałek, 8 lipca 2013

Co przyniesie Dzień Sadu - zbawienie dla Sprawiedliwych, wieczne odcięcie dla grzeszników

Jak będzie wyglądała godzina Sądu Bożego? Przyjrzyjmy się, co na ten temat mówi Pismo Święte.

Dość długi opis przedstawia Ewangelia Mateusza rozdział 25:
(31) A gdy przyjdzie Syn Człowieczy w chwale swojej i wszyscy aniołowie z nim, wtedy zasiądzie na tronie swej chwały. (32) I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, i odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów. (33) I ustawi owce po swojej prawicy, a kozły po lewicy. (34) Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata. (35) Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść, pragnąłem, a daliście mi pić, byłem przychodniem, a przyjęliście mnie, (36) byłem nagi, a przyodzialiście mnie, byłem chory, a odwiedzaliście mnie, byłem w więzieniu, a przychodziliście do mnie. (37) Wtedy odpowiedzą mu sprawiedliwi tymi słowy: Panie! Kiedy widzieliśmy cię łaknącym, a nakarmiliśmy cię, albo pragnącym, a daliśmy ci pić? (38) A kiedy widzieliśmy cię przychodniem i przyjęliśmy cię albo nagim i przyodzialiśmy cię? (39) I kiedy widzieliśmy cię chorym albo w więzieniu, i przychodziliśmy do ciebie? (40) A król, odpowiadając, powie im: Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście. (41) Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom. (42) Albowiem łaknąłem, a nie daliście mi jeść, pragnąłem, a nie daliście mi pić. (43) Byłem przychodniem, a nie przyjęliście mnie, nagim, a nie przyodzialiście mnie, chorym i w więzieniu i nie odwiedziliście mnie. (44) Wtedy i oni mu odpowiedzą, mówiąc: Panie! Kiedy widzieliśmy cię łaknącym albo pragnącym, albo przychodniem, albo nagim, albo chorym, albo w więzieniu i nie usłużyliśmy ci? (45) Wtedy im odpowie tymi słowy: Zaprawdę powiadam wam, czegokolwiek nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, i mnie nie uczyniliście. (46) I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

Dla grzeszników rysuje się tu przerażające zakończenie. Czyżby Bóg, który jest miłością naprawdę zamierzał męczyć grzeszników bez końca? i nie różnicując stopnia winy? Czy taki opis pasuje do Ojca, który ponoć kocha swoje dzieci? A co z zapewnieniem "i oddam każdemu z was według uczynków waszych" zawartym w Objawieniu Jana 2,23?

Co oznacza stwierdzenie „I pójdą ci na kaźń wieczną”. Czy na pewno oznacza to, że źli będą cierpieli wieczne męki?
Otóż nie! Greckie słowo tu przetłumaczone jako „kaźń” (w Biblii Tysiąclecia "męki") to "kolasin", słowo pochodzące od "kolazo", którego pierwsze znaczenie to odciąć, obciąć — jak przy oczyszczaniu gałęzi drzewa — zobacz np. Thayer, Liddell, Scott, Young’s Concordance i przekład Diaglotta — w jęz. angielskim lub Słownik grecko-polski, PWN, 1960 po polsku, czy tłumaczenie Pisma Świętego pod nazwą"Nowa Biblia Gdańska" Śląskiego Towarzystwa Biblijnego http://www.biblest.com.pl/stb/ntest/mateusz/mat.html.
Zatem męki dla niepoprawnych grzeszników to wieczne odcięcie, druga śmierć, ostateczne, całkowite i wieczne unicestwienie, co dokładnie potwierdza Pismo Święte w innych miejscach (Ijob 31:3; Ps. 9:6; 37:38; 92:8; Izaj. 1:28; Filip. 3:19; 2 Tes. 1:9; 1 Tym. 6:9; 2 Piotra 2:1, 12).

A jak wygląda to odkrycie w kontekście innych fragmentów Biblii?

Koh 11:9 „Raduj się, młodzieńcze, w swojej młodości i bądź dobrej myśli, póki jesteś młody. Postępuj tak, jak każe ci serce, i używaj, czego pragną twoje oczy. Lecz wiedz, że za to wszystko pozwie cię Bóg na sąd.”

Koh 12:13-14 „Wysłuchaj końcowej nauki całości: Bój się Boga i przestrzegaj jego przykazań, bo to jest obowiązek każdego człowieka.(14) Bóg bowiem odbędzie sąd nad każdym czynem, nad każdą rzeczą tajną - czy dobrą, czy złą.”

Mt 12:35-36 „Dobry człowiek wydobywa z dobrego skarbca dobre rzeczy, a zły człowiek wydobywa ze złego skarbca złe rzeczy.(36) A powiadam wam, że z każdego nieużytecznego słowa, które ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę w dzień sądu.”

Mt 16:27 „Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami swymi, i wtedy odda każdemu według uczynków jego.”

2Kor 5:10 „Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe.”

Hbr 9:27 „A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd,”


Ap 22:12 „Oto przyjdę wkrótce, a zapłata moja jest ze mną, by oddać każdemu według jego uczynku.”
Czego jeszcze dowiadujemy się o okolicznościach towarzyszących Sądowi Bożemu z kart Pisma Świętego:

2 List do Koryntian 5,10
(10) Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe.

Czego jeszcze dowiadujemy się z Pisma Świętego o Dniu Sądu?

Objawienie Jana 14
(1) I widziałem, a oto Baranek stał na górze Syjon, a z nim sto czterdzieści cztery tysiące tych, którzy mieli wypisane jego imię na czole i imię jego Ojca. (2) I usłyszałem głos z nieba jakby szum wielu wód i jakby łoskot potężnego grzmotu; a głos, który usłyszałem, brzmiał jak dźwięki harfiarzy, grających na swoich harfach. (3) I śpiewali nową pieśń przed tronem i przed czterema postaciami i przed starszymi; i nikt się tej pieśni nie mógł nauczyć, jak tylko owe sto czterdzieści cztery tysiące tych, którzy zostali wykupieni z ziemi. (4) Są to ci, którzy się nie skalali z kobietami; są bowiem czyści. Podążają oni za Barankiem, dokądkolwiek idzie. Zostali oni wykupieni spomiędzy ludzi jako pierwociny dla Boga i dla Baranka. (5) I w ustach ich nie znaleziono kłamstwa; są bez skazy. (6) I widziałem innego anioła, lecącego przez środek nieba, który miał ewangelię wieczną, aby ją zwiastować mieszkańcom ziemi i wszystkim narodom, i plemionom, i językom, i ludom, który mówił donośnym głosem: (7) Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, gdyż nadeszła godzina sądu jego, i oddajcie pokłon temu, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i źródła wód. (8) A drugi anioł szedł za nim i mówił: Upadł, upadł wielki Babilon, który napoił wszystkie narody winem szaleńczej rozpusty. (9) A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę, (10) to i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka. (11) A dym ich męki unosi się w górę na wieki wieków i nie mają wytchnienia we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon zwierzęciu i jego posągowi, ani nikt, kto przyjmuje znamię jego imienia. (12) Tu się okaże wytrwanie świętych, którzy przestrzegają przykazań Bożych i wiary Jezusa. (13) I usłyszałem głos z nieba mówiący: Napisz: Błogosławieni są odtąd umarli, którzy w Panu umierają. Zaprawdę, mówi Duch, odpoczną po pracach swoich; uczynki ich bowiem idą za nimi. (14) I widziałem, a oto biały obłok, a na obłoku siedział ktoś podobny do Syna Człowieczego, mający na głowie swojej złotą koronę, a w ręku swym ostry sierp. (15) A inny anioł wyszedł ze świątyni, wołając donośnym głosem na tego, który siedział na obłoku: Zapuść sierp swój i żnij, gdyż nastała pora żniwa i dojrzało żniwo ziemi. (16) I zapuścił Ten, który siedział na obłoku, sierp swój na ziemi, i ziemia została zżęta. (17) I wyszedł inny anioł ze świątyni, która jest w niebie, mając również ostry sierp. (18) I jeszcze inny anioł wyszedł z ołtarza, a ten miał władzę nad ogniem; i zawołał donośnie na tego, który miał ostry sierp, mówiąc: Zapuść swój ostry sierp i obetnij kiście winogron z winorośli ziemi, gdyż dojrzały jej grona. (19) I zapuścił anioł sierp swój na ziemi, i poobcinał grona winne na ziemi, i wrzucił je do wielkiej tłoczni gniewu Bożego. (20) I deptano tłocznię poza miastem, i popłynęła z tłoczni krew, aż dosięgła wędzideł końskich na przestrzeni tysiąca sześciuset stadiów.

Zwróćmy uwagę, że opisane tu "nieskalanie się z kobietami" symbolizuje często w Biblii używane odniesienie do zdrady Boga poprzez uprawianie "nierządu duchowego".

1 List Piotra 4,17-19
(17) Nadszedł bowiem czas, aby się rozpoczął sąd od domu Bożego; a jeśli zaczyna się od nas, to jakiż koniec czeka tych, którzy nie wierzą ewangelii Bożej? (18) A jeśli sprawiedliwy z trudnością dostąpi zbawienia, to bezbożny i grzesznik gdzież się znajdą? (19) Przeto i ci, którzy cierpią według woli Bożej, niech dobrze czyniąc powierzą wiernemu Stwórcy dusze swoje.

Księga Daniela 7,9-14
(9) A gdy patrzałem, postawiono trony i usiadł Sędziwy. Jego szata była biała jak śnieg, a włosy na głowie czyste jak wełna. Jego tron jak płomienie ogniste, a jego koła jak ogień płonący. (10) Ognista rzeka wypływała i wychodziła sprzed niego. Tysiąc tysięcy służyło mu, a dziesięć tysięcy razy dziesięć tysięcy stało przed nim; zasiadł sąd i otworzono księgi. (11) Potem, na dźwięk zuchwałych słów, które wypowiadał róg, spojrzałem i widziałem, jak zwierzę zostało zabite, jego ciało zniszczone i wrzucone do ognia na spalenie. (12) Również pozostałym zwierzętom odebrano ich władzę, a długość ich życia była ograniczona do pewnego okresu i czasu. (13) I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim. (14) I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza - władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo - niezniszczalne.

List Jakuba 2,10-14
(10) Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego. (11) Bo Ten, który powiedział: Nie cudzołóż, powiedział też: Nie zabijaj; jeżeli więc nie cudzołożysz, ale zabijasz, jesteś przestępcą zakonu. (12) Tak mówcie i czyńcie, jak ci, którzy mają być sądzeni przez zakon wolności. (13) Nad tym, który nie okazał miłosierdzia, odbywa się sąd bez miłosierdzia, miłosierdzie góruje nad sądem. (14) Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić?

Księga Ezechiela 18,21-23
(21) Lecz gdy bezbożny odwróci się od wszystkich swoich grzechów, które popełnił, i będzie przestrzegał wszystkich moich przykazań, i będzie wykonywał prawo i sprawiedliwość, na pewno będzie żył, nie umrze. (22) Nie będzie mu się przypominać żadnych jego przestępstw, które popełnił, będzie żył przez sprawiedliwość, którą się kierował. (23) Czy rzeczywiście mam upodobanie w śmierci bezbożnego - mówi Wszechmocny Pan - a nie raczej w tym, by się odwrócił od swoich dróg i żył?

Objawienie Jana 22,11-21
(11) Kto czyni nieprawość, niech nadal czyni nieprawość, a kto brudny, niech nadal się brudzi, lecz kto sprawiedliwy, niech nadal czyni sprawiedliwość, a kto święty, niech nadal się uświęca. (12) Oto przyjdę wkrótce, a zapłata moja jest ze mną, by oddać każdemu według jego uczynku. (13) Ja jestem alfa i omega, pierwszy i ostatni, początek i koniec. (14) Błogosławieni, którzy piorą swoje szaty, aby mieli prawo do drzewa żywota i mogli wejść przez bramy do miasta. (15) Na zewnątrz są psy i czarownicy, i wszetecznicy, i zabójcy, i bałwochwalcy, i wszyscy, którzy miłują kłamstwo i czynią je. (16) Ja, Jezus, wysłałem anioła mego, by poświadczył wam to w zborach. Jam jest korzeń i ród Dawidowy, gwiazda jasna poranna. (17) A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź! A ten, kto słyszy, niech powie: Przyjdź! A ten, kto pragnie, niech przychodzi, a kto chce, niech darmo weźmie wodę żywota. (18) Co do mnie, to świadczę każdemu, który słucha słów proroctwa tej księgi: Jeżeli ktoś dołoży coś do nich, dołoży mu Bóg plag opisanych w tej księdze; (19) a jeżeli ktoś ujmie coś ze słów tej księgi proroctwa, ujmie Bóg z działu jego z drzewa żywota i ze świętego miasta, opisanych w tej księdze. (20) Mówi ten, który świadczy o tym: Tak, przyjdę wkrótce. Amen, przyjdź, Panie Jezu! (21) Łaska Pana Jezusa niech będzie z wszystkimi. Amen.

Zwróćmy tu uwagę na werset 14 " Błogosławieni, którzy piorą swoje szaty". Nasuwa się pytanie, co oznacza pranie szat? Pięknie to wyjaśnia starszy przekład Pisma znany jako Biblia Gdańska (z XVII w.), gdzie czytamy: "(14) Błogosławieni, którzy czynią przykazania jego". Płuczący swe szaty, to ci, którzy przestrzegają bożych przykazań.


Zatem jak będzie wyglądał ten Wielki Dzień?

Objawienie Jana 6,12-17
(12) I widziałem, gdy zdjął szóstą pieczęć, że powstało trzęsienie ziemi i słońce pociemniało jak czarny wór, a cały księżyc poczerwieniał jak krew. (13) I gwiazdy niebieskie spadły na ziemię, podobnie jak drzewo figowe zrzuca figi swoje, gdy wiatr gwałtowny nim potrząśnie; (14) i niebo znikło, jak niknie zwój, który się zwija, a wszystkie góry i wyspy ruszone zostały z miejsc swoich. (15) I wszyscy królowie ziemi i możnowładcy, i wodzowie, i bogacze, i mocarze, i wszyscy niewolnicy, i wolni ukryli się w jaskiniach i w skałach górskich, (16) i mówili do gór i skał: Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem tego, który siedzi na tronie, (17) i przed gniewem Baranka, albowiem nastał ów wielki dzień ich gniewu, i któż się może ostać?

Objawienie Jana 1,7-8:
(7) Oto przychodzi wśród obłoków, i ujrzy go wszelkie oko, a także ci, którzy go przebili, i będą biadać nad nim wszystkie plemiona ziemi. Tak jest! Amen. (8) Jam jest alfa i omega (początek i koniec), mówi Pan, Bóg, Ten, który jest i który był, i który ma przyjść, Wszechmogący.

1 List do Tesaloniczan 4, 13-18
(13) A nie chcemy, bracia, abyście byli w niepewności co do tych, którzy zasnęli, abyście się nie smucili, jak drudzy, którzy nie mają nadziei. (14) Albowiem jak wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też wierzymy, że Bóg przez Jezusa przywiedzie z nim tych, którzy zasnęli. (15) A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. (16) Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, (17) potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem. (18) Przeto pocieszajcie się nawzajem tymi słowy.




niedziela, 7 lipca 2013

Jak nie głosić Ewangelii, by nie stracić istoty jej przesłania?

Jaką Ewangelię mamy głosić? Gdzie należy szukać słów Prawdy? Paweł przestrzega, że należy trzymać się nauk apostołów:
(8) Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! (9) Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty! 
/List do Galatów 1/

Źródłem nauki Dobrej Nowiny jest Pismo Święte. Nie zastępujmy nauk Jezusa własnymi teoriami. Uczmy się z Biblii - bądźmy jak Berejczycy, bowiem przyjęli oni Słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają. /Dzieje Apostolskie 17,11/

Pamiętajmy, co jest istotą Ewangelii? Nie zatraćmy jej przesłania:
(12) Takie jest przykazanie moje, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem. (13) Większej miłości nikt nie ma nad tę, jak gdy kto życie swoje kładzie za przyjaciół swoich. (14) Jesteście przyjaciółmi moimi, jeśli czynić będziecie, co wam przykazuję. (15) Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego; lecz nazwałem was przyjaciółmi, bo wszystko, co słyszałem od Ojca mojego, oznajmiłem wam. (16) Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, dał wam. (17) To przykazuję wam, abyście się wzajemnie miłowali. 
/Ewangelia Jana 15/

Jak siać ziarno Ewangelii, żeby nie zatracić jej istoty? Bardzo jasne wskazówki mamy w listach do Tymoteusza:

(3) Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie i żebyś pewnym ludziom przykazał, aby nie nauczali inaczej niż my (4) i nie zajmowali się baśniami i nie kończącymi się rodowodami, które przeważnie wywołują spory, a nie służą dziełu zbawienia Bożego, które jest z wiary. (5) A celem tego, co przykazałem, jest miłość płynąca z czystego serca i z dobrego sumienia, i z wiary nieobłudnej, (6) czego niektórzy nie osiągnęli i popadli w próżną gadaninę, (7) chcą być nauczycielami zakonu, a nie rozumieją należycie ani tego, co mówią, ani tego, co twierdzą.
/1 List do Tymoteusza 1/

Komu powierzać ewangelię? Czy wszyscy są gotowi na jej przyjęcie?
(1) Ty więc, synu mój, wzmacniaj się w łasce, która jest w Chrystusie Jezusie, (2) a co słyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, to przekaż ludziom godnym zaufania, którzy będą zdolni i innych nauczać.
/2 List do Tymoteusza 2/
(6) Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie pereł swoich przed wieprze, by ich snadź nie podeptały nogami swymi i obróciwszy się, nie rozszarpały was. 
/Ewangelia wg Mateusza 7/

Jak nauczać i w jaki sposób rozmawiać?
(14) To przypominaj, zaklinając ich przed Bogiem, aby się nie wdawali w spory o słowa, bo to jest bezużyteczne, a tylko słuchaczy do zguby przywodzi. (15) Staraj się usilnie o to, abyś mógł stanąć przed Bogiem jako wypróbowany i nienaganny pracownik, który wykłada należycie słowo prawdy. (16) A pospolitej, pustej mowy unikaj, bo ci, którzy się nią posługują, będą się pogrążali w coraz większą bezbożność, (17) a nauka ich szerzyć się będzie jak zgorzel;
[...]
(23) A głupich i niedorzecznych rozmów unikaj, wiedząc, że wywołują spory. (24) A sługa Pański nie powinien wdawać się w spory, lecz powinien być uprzejmy dla wszystkich, zdolny do nauczania, cierpliwie znoszący przeciwności, (25) napominający z łagodnością krnąbrnych, w nadziei, że Bóg przywiedzie ich kiedyś do upamiętania i do poznania prawdy (26) i że wyzwolą się z sideł diabła, który ich zmusza do pełnienia swojej woli. 
/2 List do Tymoteusza 2/

Nie osądzajmy się wzajemnie z powodu drobnostek nie związanych z istotą nauk Jezusa! Nie narzucajmy swoich poglądów na siłę, bo każdy z nas jest tylko człowiekiem i każdy może się pomylić. Zostawmy tę ocenę Bogu. To Bóg osądza - tylko On może poznać człowieka dogłębnie i zrozumieć motywy jego działania. Szanujmy więc jedni drugich i nie skreślajmy się nawzajem z powodu szczegółów związanych z tradycją, o ile nie zaciemnia ona przesłania ewangelii. Każdy z nas ma sumienie, należy postępować w zgodzie z własnym przekonaniem, przecież każdego prawdziwego Chrześcijanina prowadzi Duch Święty. Słuchajmy jego głosu, trzymając się wskazówki:
(22) Przekonanie, jakie masz, zachowaj dla siebie przed Bogiem. Szczęśliwy ten, kto nie osądza samego siebie za to, co uważa za dobre. (23) Lecz ten, kto ma wątpliwości, gdy je, jest potępiony, bo nie postępuje zgodnie z przekonaniem; wszystko zaś, co nie wypływa z przekonania, jest grzechem.
/List do Rzymian 14/

Nie daj się ponieść pustej gadaninie, żeby się nie okazało,
 [...] żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły
/Objawienie Jana 3,17/

czwartek, 4 lipca 2013

Chrześcijańskie zachowanie w Liście Jakuba

  Jak. 1, 12-26
(12) Błogosławiony mąż, który wytrwa w próbie, bo gdy wytrzyma próbę, weźmie wieniec żywota, obiecany przez Boga tym, którzy go miłują. (13) Niechaj nikt, gdy wystawiony jest na pokusę, nie mówi: Przez Boga jestem kuszony; Bóg bowiem nie jest podatny na pokusy ani sam nikogo nie kusi. (14) Lecz każdy bywa kuszony przez własne pożądliwości, które go pociągają i nęcą; (15) potem, gdy pożądliwość pocznie, rodzi grzech, a gdy grzech dojrzeje, rodzi śmierć. (16) Nie błądźcie, umiłowani bracia moi. (17) Wszelki datek dobry i wszelki dar doskonały zstępuje z góry od Ojca światłości; u niego nie ma żadnej odmiany ani nawet chwilowego zaćmienia. (18) Gdy zechciał, zrodził nas przez Słowo prawdy, abyśmy byli niejako pierwszym zarodkiem jego stworzeń. (19)Wiedzcie to, umiłowani bracia moi. A niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. (20) Bo gniew człowieka nie czyni tego, co jest sprawiedliwe u Boga. (21) Przeto odrzućcie wszelki brud i nadmiar złości i przyjmijcie z łagodnością wszczepione w was Słowo, które może zbawić dusze wasze. (22) A bądźcie wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie. (23) Bo jeśli ktoś jest słuchaczem Słowa, a nie wykonawcą, to podobny jest do człowieka, który w zwierciadle przygląda się swemu naturalnemu obliczu; (24) bo przypatrzył się sobie i odszedł, i zaraz zapomniał, jakim jest. (25) Ale kto wejrzał w doskonały zakon wolności i trwa w nim, nie jest słuchaczem, który zapomina, lecz wykonawcą; ten będzie błogosławiony w swoim działaniu. (26) Jeśli ktoś sądzi, że jest pobożny, a nie powściąga języka swego, lecz oszukuje serce swoje, tego pobożność jest bezużyteczna. (27) Czystą i nieskalaną pobożnością przed Bogiem i Ojcem jest to: nieść pomoc sierotom i wdowom w ich niedoli i zachowywać siebie nie splamionym przez świat. 

Jak. 2, 8-25
(8) Jeśli jednak wypełniacie zgodnie z Pismem królewskie przykazanie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego, dobrze czynicie. (9) Lecz jeśli czynicie różnicę między osobami, popełniacie grzech i jesteście uznani przez zakon za przestępców. (10) Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego. (11) Bo Ten, który powiedział: Nie cudzołóż, powiedział też: Nie zabijaj; jeżeli więc nie cudzołożysz, ale zabijasz, jesteś przestępcą zakonu. (12) Tak mówcie i czyńcie, jak ci, którzy mają być sądzeni przez zakon wolności. (13)Nad tym, który nie okazał miłosierdzia, odbywa się sąd bez miłosierdzia, miłosierdzie góruje nad sądem. (14) Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? (15) Jeśli brat albo siostra nie mają się w co przyodziać i brakuje im powszedniego chleba, (16) a ktoś z was powiedziałby im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i nasyćcie, a nie dalibyście im tego, czego ciało potrzebuje, cóż to pomoże? (17) Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie. (18) Lecz powie ktoś: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, a ja ci pokażę wiarę z uczynków moich. (19) Ty wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą. (20) Chcesz przeto poznać, nędzny człowieku, że wiara bez uczynków jest martwa? (21) Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego? (22)Widzisz, że wiara współdziałała z uczynkami jego i że przez uczynki stała się doskonała. (23) I wypełniło się Pismo, które mówi: I uwierzył Abraham Bogu i poczytane mu to zostało ku usprawiedliwieniu, i nazwany został przyjacielem Boga. (24) Widzicie, że człowiek bywa usprawiedliwiony z uczynków, a nie jedynie z wiary. (25) W podobny sposób i Rahab, nierządnica, czyż nie z uczynków została usprawiedliwiona, gdy przyjęła posłów i wypuściła ich inną drogą? (26) Bo jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa. 

Jak. 3, 8-17
 (8) Natomiast nikt z ludzi nie może ujarzmić języka, tego krnąbrnego zła, pełnego śmiercionośnego jadu. (9) Nim wysławiamy Pana i Ojca i nim przeklinamy ludzi, stworzonych na podobieństwo Boże; (10) z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak, bracia moi, być nie powinno. (11) Czy źródło wydaje z tego samego otworu wodę słodką i gorzką? (12) Czy drzewo figowe, bracia moi, może rodzić oliwki albo winna latorośl figi? Tak też słony zdrój nie może wydać słodkiej wody. (13) Czy jest między wami ktoś mądry i rozumny? Niech to pokaże przez dobre postępowanie uczynkami swymi, nacechowanymi łagodnością i mądrością. (14) Jeśli jednak gorzką zazdrość i kłótliwość macie w sercach swoich, to przynajmniej nie przechwalajcie się i nie kłamcie wbrew prawdzie. (15) Nie jest to mądrość, która z góry zstępuje, lecz przyziemna, zmysłowa, demoniczna. (16) Bo gdzie jest zazdrość i kłótliwość, tam niepokój i wszelki zły czyn. (17)Ale mądrość, która jest z góry, jest przede wszystkim czysta, następnie miłująca pokój, łagodna, ustępliwa, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, nie stronnicza, nie obłudna.

Jak. 4, 3-4, 17
 (3) Prosicie, a nie otrzymujecie, dlatego że źle prosicie, zamyślając to zużyć na zaspokojenie swoich namiętności.(4) Wiarołomni, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem, to wrogość wobec Boga? Jeśli więc kto chce być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga. 
(17) Kto więc umie dobrze czynić, a nie czyni, dopuszcza się grzechu. 

 Jak. 5, 9-12
(9) Nie narzekajcie, bracia, jedni na drugich, abyście nie byli sądzeni; oto sędzia już u drzwi stoi. (10) Bracia, za przykład cierpienia i cierpliwości bierzcie proroków, którzy przemawiali w imieniu Pańskim. (11) Oto za błogosławionych uważamy tych, którzy wytrwali. Słyszeliście o wytrwałości Joba i oglądaliście zakończenie, które zgotował Pan, bo wielce litościwy i miłosierny jest Pan. (12) A przede wszystkim, bracia moi, nie przysięgajcie ani na niebo, ani na ziemię, ani nie składajcie żadnej innej przysięgi; ale niech wasze "tak" będzie "tak", a wasze "nie" niech będzie "nie", abyście nie byli pociągnięci pod sąd. 

środa, 3 lipca 2013

List do zboru w Laodycei listem do nas!

Objawienie Jana 3, 14-22
"(14) A do anioła zboru w Laodycei napisz: To mówi ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego: (15) Znam uczynki twoje, żeś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący! (16) A tak, żeś letni, a nie gorący ani zimny, wypluję cię z ust moich. (17) Ponieważ mówisz: Bogaty jestem i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły, (18) radzę ci, abyś nabył u mnie złota w ogniu wypróbowanego, abyś się wzbogacił i abyś przyodział szaty białe, aby nie wystąpiła na jaw haniebna nagość twoja, oraz maści, by nią namaścić oczy twoje, abyś przejrzał. (19) Wszystkich, których miłuję, karcę i smagam; bądź tedy gorliwy i upamiętaj się. (20) Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną. (21) Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na jego tronie. (22) Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do zborów."

Zbór w Laodycei symbolizuje Kościół naszych czasów. Z przykrością przekonujemy się, że dzisiejsza postawa Chrześcijan jest "letnia". Oznacza to, że jesteśmy obojętni na słowa Ewangelii, traktujemy ją jak nierealną bajkę, nie odnosimy jej przesłania do swojego życia. Co gorsze, wydaje nam się, że "jesteśmy bogaci" i już niczego nam nie brakuje. Więc czemu Anioł twierdzi, że jesteśmy biedni, ślepi i nadzy? Odpowiedź jest prosta: ponieważ nasza wiara często jest płytka i powierzchowna, pogrzebaliśmy nasze zbawienie w martwych rytuałach, pustych ceremoniach i wyuczonych, odruchowych praktykach, a zupełnie nie jesteśmy gotowi na spotkanie z Jezusem. Wielu ludzi zupełnie odrzuciło wiarę, jako relikt minionej epoki, Bóg przestał być potrzebny, poczuli się samowystarczalni. Tylko do czego to prowadzi? Jak wygląda dzisiejszy świat?
Dlatego zostaliśmy ostrzeżeni, żeby przyjąć prawdziwą i szczerą wiarę - miłość i łaskę, które są złotem od Boga, aby mógł nas oblec w sprawiedliwość, byśmy w życiu kierowali się przesłaniem Jego nauk, na które Bóg otworzy nam oczy, jeśli my otworzymy swe serca.

Więcej na ten temat jest w naukach Szkoły Sobotniej na ten tydzień:

http://www.adwent.pl/component/attachments/download/355